Autorka: Dorota Lubas –  pedagog terapeuta, trener i dyrektor NPPP

Jesteś, jak ja, istotą,  która chłonie.

Chłoniesz emocje, nastroje, wiedzę. Wszystkie zmysły uczestniczą w intensywności odbioru świata i masz swoje filtry, które pozwalają ci na selekcję.

Wiesz, że to,  czym karmisz ciało wpływa na twoje zdrowie, w tym na wygląd skóry, paznokci i  sylwetkę. Edukujesz  się w coraz bardziej ekologicznym stylu życia, robisz  bardziej świadome zakupy.

I mimo tak szerokiej wiedzy o ludzkim funkcjonowaniu przeżywasz czasami zaćmienie.

Gdy chodzi o zdrowie psychiczne, okazuje się, że ty i ja mamy jeszcze wiele do ulepszenia.

Ilość drastycznych obrazów, wulgaryzmów i przemocy,  które docierają do nas i naszych dzieci za pośrednictwem mediów jest w ostatnim czasie zatrważająco wysoka.

Jesteś konsumentem treści medialnych i wiesz jak wiele jest wokół bezinteresownej nieżyczliwości.

Jesteś rodzicem? Proszę, zmruż na chwilę oczy.

Gdybyś widział na ulicy scenę w której jeden człowiek atakuje nożem drugiego, leje się  krew a przechodnie używają bardzo siarczystych słów, to czy pozwoliłbyś swojemu dziecku patrzeć na to?

Jeśli tak,  to ile minut? Minutę, dwie?

To teraz otwórz oczy i wyobraź sobie,  że twoje dziecko każdego dnia przez kilka minut lub kilka godzin obserwuje takie sceny, wciela się w postacie, które zabijają.

Albo fascynuje się krwiożerczymi postaciami z komiksów i kreskówek. Przy tym kąpie się w deszczu języka przemocy i wulgaryzmów. Powiesz: „To tylko fikcja”. Tak, ale obraz i słowo ma moc pobudzać naszą wrażliwość lub ją bezpowrotnie niszczyć.

NIK w 2017 opublikował raport, z którego wynika, że 40% dzieci i młodzieży doznaje cyberprzemocy (przemocy słownej w świecie online) a 20% z nich nikomu o tym nie mówi.

Osoby pracujące na infoliniach przeznaczonych do pomocy w tym obszarze alarmują, że nie są w stanie już nadążyć z odbieraniem telefonów.

(Sprawdź: https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nik-o-cyberprzemocy-wsrod-dzieci-i-mlodziezy.html)

Proszę, zatrzymaj się na chwilę.

Przejrzyj jakikolwiek artykuł na znanym portalu i przeczytaj komentarze. Przeczytaj tekst lub włącz tłumaczenie utworów, których  słucha twoje dziecko, nastolatek.  Pooglądaj videoclipy.  Włącz grę w którą gra twoja pociecha.  Wejdź na strony  streamerów,  youtuberów, którzy są ich  idolami.

Ja to zrobiłam.

I wiesz jaki mam wniosek?

Gdybym każdego dnia spędzała czas w takim środowisku i klimacie  –  to pewnie również jak wielu tych wspaniałych młodych ludzi utraciłabym swoją wrażliwość.

Dziecko ma prawo nie wiedzieć z czego korzystać. Ale to ty rodzic możesz stać się jego przewodnikiem. Dziecko  bardzo często nie wie,  że może zareagować. Nie wie często jak zareagować.

Mądre afrykańskie przysłowie brzmi,  że „potrzeba całej wioski, by  wychować dziecko”.  W odniesieniu do naszej rzeczywistości  tę wioskę  stanowi internet i przypadkowi, nieznani tobie ludzie.

Pomyśl.

To oni – nieznani ludzie mają ogromny wpływ na Twoje dziecko.

A ono potrzebuje ciebie. Mądrego przewodnika. Mentora, który usiądzie razem z nim i w tej ogromnej wirtualnej rzeczywistości będzie wspierał, pokazywał zagrożenia i nauczy świadomie korzystać z dobrodziejstw świata online w sposób bezpieczny i mądry.

Rodzica, który będzie szanował i uczył jak szanować siebie i innych.

Dzieci czują się kochane, gdy dorośli dają im wolność w ramach granic. Bo doświadczają  wtedy, że jest z nimi ktoś komu zależy na nich.

Nie bój się tego.

I jeszcze jedno.

Jak to jest z twoją wirtualną przestrzenią? Może też sycisz się tym, co Tobie nie służy, nie wspiera, nie pomaga w rozwoju. Może czas na letnie porządki?

Zrobisz je razem ze swoim dzieckiem i powiesz w ten sposób stop przemocy?